Archidiecezja 

Szczecińsko-Kamieńska

Wydział  Wychowania  Katolickiego

Kurii  Metropolitalnej

                      Adres strony: www.wwk.szczecin.kuria.pl

                      e-mail: wwk@kuria.pl

                      Adres:  Papieża Pawła VI nr 4; 71-459 Szczecin

                      Telefon: 0-91-454-22-92

                      Fax: 0-91/453-69-08     

                                                                                                                                                                                                  

                      redakcja ks. Piotr Skiba, e-mail: p.skiba@kuria.pl

 

Strona główna
Struktura
Terminarz 2006/2007
Dokumenty
Zeszyty katechetyczne
Pomoce
Linki
foto

Programy i podręczniki obowiązujące
w Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej

 

KONKURS

 BENEDYKT XVI W POLSCE

 

 

Andrzej Jakub Sowiński

Uniwersytet Szczeciński

 

 

 

AKSJOLOGICZNA  TREŚĆ  IDEAŁU WYCHOWANIA

 

 

Wstęp

W rozważaniach o celach wychowania szczególnego znaczenia nabierają pytania o kierunki edukacji młodego pokolenia. Pedagogika takie pytania formułowała zawsze, w każdej epoce historycznej, szczególnie w czasach przełomowych, w okresach zmiany ustrojowej, gdy sytuacja kulturowa narodu lub rzeczywistość społeczno-polityczna państwa bywały zagrożone. Publicyści, pisarze ukazywali społeczeństwu pożądane wzory i ideały.

Pytania dotyczące aksjologicznych treści działalności wychowawczej  warto i dzisiaj stawiać. W istocie rzeczy pytania o  kierunki edukacji, o orientacje działalności wychowawczej, związane są z dociekaniami w zakresie aksjologii, etyki i teologii. Pedagogika jako dyscyplina teoretyczna ma charakter nauki normatywnej, a to obliguje do poszukiwania, wyboru i wskazywania takich wartości, które warto realizować, wyznaczają kierunki rozwoju poszczególnych jednostek i całych zbiorowości.

 

Ideał wychowania a wartości

Organizacja życia społecznego nie jest możliwa bez określenia i uświadomienia sobie ideału wychowania. Na gruncie pedagogiki rola ta przypada teleologii, która wyprowadza cele wychowania zasadniczo z trzech źródeł: z właściwości natury człowieka, z doświadczeń życia społecznego oraz z systemów wartości funkcjonujących w kulturze danego społeczeństwa. Ideał wychowania jako najbardziej ogólny, uniwersalny, a zarazem główny cel stanowi zawsze swoistą syntezę świata wartości afirmowanych przez społeczeństwo. Jednocześnie zawierają w sobie odpowiedź na trzy ważne pytania:

1. Kim jest człowiek?

2. Jaki jest i jaki będzie otaczający go  świat?

3. Jaką rolę ma do spełnienia  w takim świecie?

Pytania te, choć mogą być różnie interpretowane, prowadzą do zarysowania teoretycznej konstrukcji, zawierających pis osoby takiej, jaka powinna być, prezentuje dojrzałą, w pełni już ukształtowaną osobowość. Ideał wynikać może z odwiecznych ogólnoludzkich wartości, z istotnych potrzeb narodu lub aktualnej racji stanu państwa albo też z określonych dążeń ideowo-politycznych znaczących grup społecznych. W każdym przypadku winien być on budowany wedle konkretnej koncepcji aksjologicznej  i pedagogicznej.

Historia wychowania  przekazuje nam przykłady  ideałów wychowawczych, do osiągnięcia których dążyli polscy pedagodzy i wychowawcy w minionych okresach naszej państwowości. W myśli pedagogicznej polskiego Oświecenia niewątpliwie trwałe miejsce zajmuje ideał sformułowany przez ks. Stanisława Konarskiego,  zawarty w jego Mowie: Jak od wczesnej młodości wychowywać uczciwego człowieka i dobrego obywatela[i].  Wygłosił ją w Warszawie 21 września 1754 r. z okazji otwarcia nowego gmachu Collegium Nobilium. Program wychowawczy zarysowany w Mowie... zakładał wychowanie młodzieży szlacheckiej w pobożności, w dobrych obyczajach i prawdziwym szlachectwie, które polega na cnocie i jest bodźcem do cnoty. „Uczciwy człowiek” i zarazem „dobry obywatel” miał być wychowany w duchu etyki chrześcijańskiej, w zrozumieniu konieczności reform państwowych i gotowości do czynnego udziału w działalności publicznej. „Nigdy nie należy tracić nadziei, jeśli chodzi o Rzeczpospolitą. Ojczyzna potrzebuje dobrych obywateli”[ii]. Za „człowieka uczciwego” uważał Konarski człowieka samego w sobie, zaś za „dobrego obywatela” człowieka w stosunku do innych ludzi, w stosunku do społeczeństwa.

W ustawach Komisji Edukacji Narodowej, ogłoszonych w 1783 r., w rozdziale XIV „Nauczyciele” znajdujemy syntetyczny opis ideału wychowania tamtych czasów: (...) Cokolwiek stanowi szczęśliwość szczególną człowieka: zdrowie, cnota i obyczaje, rozsądek pewny, dobry rząd domowy, miłość, przyjaźń i szacunek u drugich, cokolwiek składa szczęśliwość publiczną: równa i najściślejsza sprawiedliwość, prawodawstwo mądre, obrona krajowa, cnoty obywatelskie, niepodległość w zdaniu, szlachetność myśli i postępków, szanowanie jako najświętsze własności cudzej – to wszystko jest rzeczą edukacji i celem starań nauczyciela[iii].

Przytoczony fragment przekonuje nas o wielkiej trosce autorów o to, aby wychowanie prowadziło do takiej dojrzałości obywatelskiej, w której dobro jednostki sprzęgnięte zostanie z dobrem wspólnym. Ukazany w nim ideał „doskonałego człowieka”, to osoba szczęśliwa z racji posiadanych wartości i żyjąca w szczęśliwym kraju, budowanym poprzez włączenie ponadindywidualnych wartości w system wartości i celów jednostki.

Myśl ta przejawiała się także w późniejszych czasach, na przykład w okresie Drugiej Rzeczypospolitej, kiedy to ideałem wychowania, jak go ujmowała Ustawa Szkolna z 17 marca 1932 roku, miał być obywatel wszechstronnie rozwinięty i twórczy, umiejący żyć w państwie demokratycznym. Ustawa określała zasady ustroju szkolnictwa, które powinny (...) ułatwić organizację wychowania i kształcenia ogółu na świadomych swych obowiązków  i twórczych obywateli Rzeczypospolitej, obywatelom tym – zapewnić jak najwyższe wyrobienie religijne i moralne, umysłowe i fizyczne oraz jak najlepsze przygotowanie do życia, zdolniejszym zaś i dzielniejszym jednostkom ze wszystkich środowisk umożliwić osiągnięcie najwyższych szczebli naukowego i zawodowego wykształcenia[iv].

Przytoczone przykłady świadczyć mogą nie tylko o doniosłości problemu, jakim jest określenie ideału jako źródła wychowania, ale także o konieczność jego upowszechnienia w społeczeństwie również na drodze ustawodawczej. W tym kontekście, w aktualnej rzeczywistości społeczno-wychowawczej kraju, mogą zrodzić się pytania, na które odpowiedzi należałoby szukać w konstytucji i innych ustawach, tworzących podstawy prawne wychowania i edukacji. Pytania te ujmują istotny związek systemu wartości z ideałem:

1. Jaki ideał współczesnego Polaka-obywatela Rzeczypospolitej dałoby się wyprowadzić z aksjologicznej warstwy obowiązujących w państwie przepisów prawnych?

2. Jakie wartości wyższe powinny być upowszechniane w środkach społecznego przekazu, aby miałyby moc przekraczania indywidualnych orientacji i sumień obywateli?

3. Jakie wartości ogólnospołeczne i ogólnoludzkie stanowić powinny inspirację dla działań wychowawczych różnych instytucji edukacyjnych w Polsce?

A są to pytania ważne, bowiem chodzi o to, aby instytucja czy grupa społeczna wychowując wedle jakiegoś ideału i w imię partykularnych celów, nie naruszała w działalności edukacyjnej dobra jednostki i dobra wspólnego, jakim jest: Rodzina, Ojczyzna, Państwo i Kościół.

 
Ideał wychowania a cele i wartości

 

Kolejna kwestia zasygnalizowana w tytule tego fragmentu tekstu dotyczy celów wychowania ujmowanych w kontekście ideału wychowania. Zgodnie z powszechnie przyjętym kanonem pedagogicznym cele winny wynikać z przyjętego ideału, zaś samą procedurę sprowadzania celów bardziej ogólnych do celów, które mogą być bezpośrednio realizowane w praktycznym działaniu, przyjęto nazywać operacjonalizacją celów. Pouczający przykład operacjonalizacji ideału wychowania znajdujemy w pracy Marii Ossowskiej „Wzór obywatela w ustroju demokratycznym”. Ideał demokratyczny, według autorki, to człowiek charakteryzujący się twórczym niepokojem, otwartością umysłu, zdyscyplinowaniem wewnętrznym, tolerancyjny, aktywny, odznaczający się odwagą cywilną, uczciwością intelektualną, odpowiedzialnością za słowo. Ale jest to także człowiek, który w służbie społecznej potrafi łączyć zdolność do ofiary, z poczuciem odpowiedzialności za życie zbiorowe, posiada umiejętność współdziałania, a wobec przeciwnika umie zająć „postawę rycerską”. Powyższe cechy traktowane jako szczególnie pożądane walory osobowe człowieka znalazły w przytoczonej pracy syntetyczną, a zarazem wnikliwą interpretację, dzięki czemu łatwo daje się z nich wyprowadzić praktyczne cele wychowania.

Sformułowanie celów wychowania wymaga ponadto dokonania każdorazowo wyboru wartości i jednoznacznego opowiedzenia się za jakimś systemem etycznym. Z jednej strony wartości konstytuują ideał wychowania, który stanowi szczególną ich syntezę, z drugiej zaś z niego powinny wynikać cele wychowania, które można sformułować na drodze operacjonalizacji. W tym sensie ideał jest syntezą wybranych wartości i swoistym ich przełożeniem na cele wychowania. Związek celów z wartościami w praktyce nierzadko bywa zakłócony albo nie dość wyraźnie dostrzegany. Stosunkowo niska świadomość nauczycieli i wychowawców celów prowadzi w ich praktycznej realizacji do wielu niekonsekwencji.

I tak na przykład ten sam cel wychowania może być odniesiony do odmiennych wartości, często wzajemnie się wykluczających. Dlatego też nie wystarczy formułować cele, choćby tak powszechnie aprobowane, jak te dotyczące kształtowania postawy tolerancji czy postawy patriotycznej, ponieważ czymś innym jest tolerancja dla wychowawcy o poglądach liberalnych, a co innego oznacza ona dla wychowawcy demokratycznego. Pierwszy tolerancję rozumie jako aprobatę wszelkich zachowań, w myśl hasła: róbta, co chceta, zaś dla drugiej są to relacje międzyludzkie w duchu wzajemnego szacunku i praworządności. Podobnie rozumienie patriotyzmu przez nauczyciela internacjonalistę jest inne niż patriotyzm w umyśle i sercu instruktora harcerskiego (np. członka ZHR). Owe różnice w poglądach i przekonaniach mają swoje źródło w odmiennych preferencjach wartości i różnych światopoglądach opartych na innych systemach aksjologicznych i etycznych. Tak więc, wartości przesądzają o jakości merytorycznej celów wychowania, a nie odwrotnie.

Bez względu jednak na różnice światopoglądowe i to niezależnie od prowadzonych działań wychowawczych w ramach instytucji edukacyjnych istnieje problem funkcjonowania ideału w świadomości społecznej. Ideał jako konstrukcja normatywna jest wynikiem pracy intelektualnej selekcjonującej lub sankcjonującej aprobowane społecznie wartości. Niewątpliwie jest on zdeterminowany historycznie, kulturowo, ekonomicznie, przestrzennie (geofizycznie) i politycznie. A to oznacza wielość przejawianych wobec niego postaw. Ponadto jego odbiór, a co zatem idzie jego wpływ na świadomość i zachowanie przeciętnego obywatela, bywa zróżnicowany.

Niejako oddolnie, niezależnie od ideału „formalnego”, wyrasta ideał konkurencyjny czy alternatywny, często antyideał, który funkcjonuje w realnej rzeczywistości społeczno-kulturowej na zasadzie opcji, wyrażającej wartości preferowane przez znaczącą część społeczeństwa. Ideał ten mocno tkwi w mentalności ludzkiej. Dzięki wzorom osobowym i licznym egzemplifikacjom wzorów zachowań różnić się on może zasadniczo od ideału głoszonego deklaratywnie. Zaistniały w ten sposób rozdźwięk pomiędzy  ideałem tworzonym „odgórnie” a ideałem powstającym „oddolnie” świadczyć może nie najlepiej o nie najlepszej kondycji moralnej społeczeństwa. Pod wpływem wartości i ideałów określających „idealnego obywatela”, które docierają do świadomości jednostek zarówno np. z ekranu telewizyjnego, jak i z praktycznych doświadczeń, zmienia się oblicze społeczeństwa. Czy zmiany można przewidzieć? Odpowiedź mogą przynieść odpowiednio zaprojektowane badania socjologiczne. Natomiast pedagog już dziś dostrzega liczne namiastki ideałów rozproszonych w obrazach „człowieka sukcesu”, „biznesmena”, „Europejczyka”, „libertyna”, „twardego faceta” czy „kosmopolity”. Przy czym nie o etykietki tu chodzi, a o wielość, różnorodność i kontrowersyjność merytorycznych treści przytoczonych i im podobnych określeń. Mają one bezpośrednie odniesienie do świata wartości, z którymi na co dzień obcuje człowiek. Tylko człowiek jest zdolny przeżyć doświadczenie aksjologiczne, przejąć się wartościami, służyć im, żyć nimi. I tylko on może je znieważać, wprowadzać przewroty w świcie wartości, zniekształcać ich obiektywny sens oraz żyć wartościami ułudnymi lub zniekształconym obrazem wartości rzeczywistych. Słowem może mieć różny etos. Dzieje się tak, bo jest mu dana wolność[v].

Wychowanie powinno opierać się na wartościach wyższych i obiektywnych, zawartych w ideale wychowania, a wywiedzione z niego cele musiałyby w swoim kształcie, obok aspektu prakseologicznego uwzględniać aspekt aksjologiczny. Istotą celu wychowania nie jest bowiem li tylko inspirowanie takiej czy innej pożądanej aktywności wychowanka, ale wywołanie przeżycia. W akcie tym następuje ważny dla rozwoju indywidualnego moment dobrowolnego wyjścia poza rzeczywistość.

Transcendentalia jako wartości obiektywne i absolutne, z założenia, iż wywierają największy i najtrwalszy wpływ na formowanie się osoby, winny stanowić esencję każdego ideału wychowania.

 

Szczecin, grudzień 1999 r.

 

[i] S KONARSKI, Pisma wybrane. Wstępem i objaśnieniami opatrzył Ł. Kurdybacha, Wrocław – Kraków 1959.

[ii] S. WOŁOSZYN, Źródła do dziejów wychowania i myśli pedagogicznej, t. I, Warszawa 1965, s. 570.

[iii] Tamże, s. 648.

[iv] Tamże. s. 341

[v] A. SIEMIANOWSKI,  Szkice z etyki wartości, Gniezno 1995, s.  37.

Strona główna | Struktura | Terminarz 2006/2007 | Dokumenty | Zeszyty katechetyczne | Pomoce | Linki | foto

W razie problemów lub pytań użyj tego kontaktu w sieci web: ks. Piotr Skiba
Ostatnia aktualizacja: 31 sierpnia 2006.