Archidiecezja 

Szczecińsko-Kamieńska

Wydział  Wychowania  Katolickiego

Kurii  Metropolitalnej

                      Adres strony: www.wwk.szczecin.kuria.pl

                      e-mail: wwk@kuria.pl

                      Adres:  Papieża Pawła VI nr 4; 71-459 Szczecin

                      Telefon: 0-91-454-22-92

                      Fax: 0-91/453-69-08     

                                                                                                                                                                                                  

                      redakcja ks. Piotr Skiba, e-mail: p.skiba@kuria.pl

 

Strona główna
Struktura
Terminarz 2006/2007
Dokumenty
Zeszyty katechetyczne
Pomoce
Linki
foto

Programy i podręczniki obowiązujące
w Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej

 

KONKURS

 BENEDYKT XVI W POLSCE

 

 

 

Agnieszka Sameluk

 

 

SPOŁECZNE CZYNNIKI JAKOŚCI MAŁŻEŃSTWA

 

 

Dzisiejsza rodzina utraciła w wielu wymiarach swój niepowtarzalny charakter, ale zyskała jako związek interpersonalny wchodzących w jej skład członków. Niniejsze rozważania stanowią analizę wpływu określonych czynników społecznych na jakość małżeństwa.

 

1. Czynniki społeczno-osobowe

 

a. Społeczna homogeniczność małżonków

W dzisiejszych warunkach o przynależności do określonej klasy społecznej nie decyduje już przynależność rodowa i stan posiadania, lecz wykształcenie. Bycie w określonej klasie społecznej, nie jest wynikiem przynależności klasowej rodziców, lecz zdobytego wykształcenia2. Mówiąc zatem o homogeniczności społecznej małżonków ma się na myśli ich podobieństwo w poziomie wykształcenia, zasobności i tym podobnym.

Przypuszcza się iż ci ludzie posiadają zbliżone oczekiwania, wyznają podobne wartości, dążą do osiągnięcia podobnych celów. Mają zbliżone światopoglądy i wiele wspólnych płaszczyzn na których się porozumiewają i integrują. Te wspólne dla nich cechy powodują, iż są dla siebie atrakcyjnymi partnerami do małżeństwa. Znajduje to potwierdzenie w badaniach, które mówią, że osoby z podobnym wykształceniem tworzą związki o wyższej jakości, niż ludzie, u których występuje duża różnica w poziomie wykształcenia. Istotniejszym czynnikiem dla jakości małżeństwa niż podobieństwo w wykształceniu małżonków, jest poziom ich wykształcenia. Ludzie z wyższym wykształceniem odznaczają się większą dojrzałością psychiczną, co stwarza warunki do satysfakcjonującego porozumiewania się na wielu płaszczyznach oraz dodatnio wpływa na wzrost osobowości partnerów. Takie twierdzenie znajduje odbicie w badaniach, wykazując, iż małżonkowie z wyższym wykształceniem częściej tworzą stabilne i stałe związki, podczas gdy małżeństwa z niższym poziomem wykształcenia są mniej trwałe. Wytłumaczenia takiego stanu rzeczy można dopatrywać się w fakcie, iż osoby z niższym wykształceniem (częściej kobiety) wchodzą w związek partnerski w młodszym wieku.

Wykształcone wyżej mają tendencje do zawierania małżeństwa po skończeniu edukacji. Osoby te mogą być również bardziej ostrożne w doborze partnera3. Choć istnieje niebezpieczeństwo, iż kobiety mające wyższe wykształcenie mogą napotkać trudności ze znalezieniem odpowiedniego partnera, mężczyźni bowiem niechętnie nawiązują trwalsze znajomości z kobietami wyżej wykształconymi. Sytuacja ta może spowodować wyjście za mąż za człowieka nie akceptowanego, co w późniejszym czasie może być przyczyną wielu konfliktów.4

Od poziomu wykształcenia zależą również zasoby materialne rodziny. Z racji zajmowania niższych stanowisk zasoby finansowe są skromniejsze, co pociąga za sobą inne trudności o podłożu ekonomicznym. Trudności wywołują niezadowolenie, co w istotny sposób może wpłynąć na obniżenie się jakości małżeńskiego życia. Niższe wykształcenie pociąga za sobą również fakt innego niż partnerski podział ról, zwykle na niekorzyść kobiety, która najczęściej oprócz prowadzenia domu, pracuje również zawodowo. Poczucie uciążliwości i przemęczenia prowadzić może do wielu nieporozumień, które doprowadzić mogą do rozwodu5. Brak odpowiedniego przygotowania zawodowego mężczyzny, może powodować również większe trudności w znalezieniu pracy blisko miejsca zamieszkania. To natomiast jest powodem długich i częstych nieobecności w domu, wpływających na osłabienie więzi małżeńskich6.

Na mniejsze zadowolenie z małżeństwa może mieć wpływ również fakt występowania różnic w wykształceniu małżonków. Szczególnie kiedy wyższe wykształcenie posiada żona. Z. Celmer uważa to za czynnik przez który (...) mężczyzna z reguły rozbija spoistość związku. Nie może on mianowicie pogodzić się z intelektualną przewagą kobiety (nawet jeśli ona tego nie okazuje) i stara się z nią rywalizować niemal we wszystkich sferach ich wspólnego życia7. Należy pamiętać, że homogeniczność społeczna małżonków wpływa w istotny sposób na kojarzenie się par, jednak nie przesądza o sukcesie małżeńskim.

 

b. Wiekowe podobieństwo małżonków

Według statystyk w Polsce najliczniejszą grupą osób wchodzących w związek małżeński są ludzie w wieku 20-24 lat. Cechą charakterystyczną tych małżeństw jest ich jednorodność. Oznacza to, że większość z nich tworzy związki rówieśnicze o podobnym poziomie wykształcenia oraz podobnym pochodzeniu społecznym. W ostatnim stuleciu wyraźnie obniżył się wiek ludzi zawierających związki małżeńskie. Powodem tego jest szybsze dojrzewanie młodzieży, wcześniejsze osiąganie dojrzałości finansowej oraz fakt, iż małżeństwo stało się prywatną sprawą dwojga ludzi8. Badania wskazują, iż wiekowe podobieństwo małżonków nieznacznie tylko wpływa na podwyższenie lub obniżenie jakości małżeństwa. Panuje przekonanie, iż mąż może, a nawet powinien, być starszy od żony. Granicę ustalono na 3-5 lat. Choć optymalna różnica to 3 lata. Wynika to z rozwoju psychicznego kobiety i mężczyzny. Uważa się, że mężczyzna dojrzewa do małżeństwa 1 do 2 lat później niż kobieta. Dlatego za najlepsze przystosowanie wiekowe par uważa się te z nieznaczną różnicą wieku na korzyść mężczyzny.

Na wiekowy dobór małżonków ma również wpływ opinia publiczna, która o wiele bardziej toleruje związki dużo starszego mężczyzny z młodszą żoną, niż na odwrót9. Istotniejszym czynnikiem wpływającym na jakość małżeńskiego życia niż wiekowe podobieństwo małżonków, jest wiek osób w chwili zawierania małżeństwa. Zbyt młody wiek niesie niebezpieczeństwo niedojrzałości psychicznej obojgu lub jednego z partnerów. Niedojrzałość psychiczna wyraża się brakiem przygotowania do zerwania więzów z rodziną macierzystą oraz w postawie egocentrycznej10. Ujawnia się ona nieumiejętnością rezygnowania z dotychczasowego trybu życia, nie szukania kompromisów w sytuacjach konfliktowych, nieumiejętnością podjęcia odpowiedzialności za drugą osobę o własne działanie oraz podjęciem nowych ról. Mniejsze zadowolenie ze związku u ludzi młodych wynika również z niższego standardu życia, nieustabilizowanej sytuacji socjalno-bytowej oraz społeczno-zawodowej. Ks. Bronisław Mierzwiński wyraża opinię że (...) bardzo młody wiek małżonków pociąga za sobą ryzyko braku dojrzałości psychicznej, co staje się podatnym gruntem dla konfliktów małżeńskich11.

Najczęstszymi powodami dla których ludzie pobierają się w młodym wieku są: ciąża, chęć ucieczki z rodzinnego domu, presja rodziców. Nie są to dobre powody dla zawierania małżeństwa. Nie rokują one udanych związków12.

c. Religijne podobieństwo małżonków      

Religijność w życiu człowieka odgrywa bardzo ważną rolę. Zaliczana jest do potrzeb wyższego rzędu i stanowi sedno osobowości człowieka. Prawidłowe zaspakajanie potrzeb religijnych pomaga w poprawnym rozwoju osobowości. Pozwala na odnalezienie sensu życia, ustalenie hierarchii wartości, uporządkowanie światopoglądu, daje motywacje do działania, skłania do otwierania i poświęcania się dla innych ludzi.

Biorąc pod uwagę wszystkie czynniki wpływające na jakość małżeństwa, podobieństwo religijne małżonków jest jednym z ważniejszych czynników. Decyduje często o wyborze partnera do małżeństwa, a w konsekwencji wpływa na późniejsze zadowolenie ze związku i na jego stabilizację13. Ten pozytywny wpływ wiąże się z po-dobieństwem poglądów małżonków homogenicznie religijnych. Wyznają oni podobny światopogląd, mają podobny system wartości, podobne oczekiwania i postawy. Ułatwia to małżonkom osiągnięcie porozumienia w ważnych kwestiach małżeńsko-rodzinnych takich jak: ilość dzieci, sposób ich wychowania, sposób obchodzenia świąt, spędzania wolnego czasu oraz podziału obowiązków związanych z pełnionymi rolami14. Ponadto Wspólne poszukiwanie wartości religijnych w małżeństwie tworzy silne więzy duchowe, daje małżonkom jednakową wspólną wizję życia, wspólną podstawę, do której zawsze można się odwołać15.

Czynnikiem mającym większy wpływ na jakość małżeństwa związanym z podobieństwem wyznaniowym małżonków jest postawa religijna. Za postawę religijną uważa się stosunek człowieka do sacrum. Powszechnie wyróżnia się trzy rodzaje postaw: pozytywną (religijną); obojętną i negatywną (antyreligijną). Badania wskazują zachodzące zależności: im większa zbieżność postaw religijnych małżonków, tym większe zadowolenie z małżeństwa.

Wyjaśnieniem może tu być twierdzenie o wzajemnej atrakcyjności, mówiące, iż osoby mające podobne przekonania budzą pozytywną ocenę, podczas gdy osoby o odmiennych przekonaniach wzbudzają niepokój16. Według M. Braun-Gałkowskiej związek religijności małżonków i satysfakcji z małżeństwa nie wyczerpuje się tylko w podobnej postawie religijnej, ale zależy również od treści postaw religijnych. Małżonkowie o pozytywnej postawie religijnej częściej bywają zadowoleni ze swoich związków niż małżonkowie o postawach antyreligijnych, postawy obojętne religijnie nie wykazują znaczenia dla związku. Takie twierdzenia autorka tłumaczy stosunkiem tych osób do samej instytucji małżeństwa jako związku nierozerwalnego. Przyczynia się to jej zdaniem do większej troski i dbałość o małżeństwo, oraz mobilizuje do działania na rzecz jego podtrzymania. Ponadto decyzja nieodwołalności utwierdza poczucie słuszności wyboru, i pozytywne nastawienie do sytuacji. Religijność łączy się również z określoną hierarchią wartości, która skłania do liczenia się z potrzebami drugiej osoby, oraz dobrem wspólnoty17. Według W.Prężyny osoby o pozytywnej postawie religijnej różnią się od osób z postawą negatywną tym, że posiadają wyższy stopień integracji osobowości i niższy poziom niepokoju18.

W małżeństwach o odrębnych przekonaniach religijnych różnice w rozumieniu niektórych wymiarów ludzkiego życia doprowadzają do konfliktów i nieporozumień, zaburzają komunikację prowadząc do destabilizacji życia. Z.Zaborowski pisze: (...) Nic dziwnego, że jeśli ojciec będzie niewierzący, a matka wierząca, to łatwo będą powstawać między innymi różne kontrowersje dotyczące wychowania dzieci, posyłania ich na lekcje religii itp.19. Badania zdają się potwierdzać taki stan rzeczy mówiąc o dramatycznie wyższym wskaźniku rozwodów wśród małżeństw o różnych dominacjach religijnych20. Według M.Braun-Gałkowskiej narzeczeni przykładają zbyt małą wagę do poglądów i postaw religijnych swoich partnerów.

d. Homogeniczność systemu wartości

Wszyscy żyjemy i poruszamy się w świecie wartości. Są one (...) źródłem naszego szczęścia, racją ponoszonych ofiar i podejmowanych walk, wyższe zaś wartości są podstawą i źródłem sensu naszej egzystencji w świecie21. Podstawą wartości jest wolny wybór człowieka. Wyróżniamy wartości: biologiczne, ekonomiczne, estetyczne, społeczne, religijne i etyczne. Układają się one w pewne systemy, które w poszczególnych społeczeństwach, oraz u poszczególnych ludzi cenione są wyżej lub niżej, centralnie lub marginalnie22.

W ramach systemu wartości (...) jednostka selekcjonuje swoje spostrzeżenia, radzi się swojego sumienia, odstępuje od nie pasujących doń czy wręcz sprzecznych z nimi linii postępowania, wyplenia w sobie lub wykształca pewne systemy nawyków w zależności od tego, czy harmonizują one z jego zobowiązaniami, czy też tworzą z nimi dysonans23.

W małżeństwie wspólny system wartości małżonków jest czynnikiem scalającym i zacieśniającym więzi rodzinne. Wspólna dla małżonków hierarchia wartości pozwala na widzenie życia podobnie, wpływa na lepsze zrozumienie, zgodne działanie w osiąganiu wspólnych celów. Zgodność ta umacnia i pogłębia przyjaźń między małżonkami, pozwala przetrwać kryzysy24.

Jednak choć homogeniczność wartości wpływa tak istotnie na wysoką jakość małżeństwa, to osiągnięcie jej nie jest rzeczą łatwą. W nową rzeczywistość, jaką jest młode małżeństwo każdy z partnerów wnosi swoje własne oczekiwania względem tworzącej się rodziny oraz swój system wartości, który  przynajmniej częściowo będzie obowiązywać w jego rodzinie. Najczęściej są to wartości wyniesione z domów rodzinnych. Aby w takiej sytuacji nie dopuścić do powstawania konfliktów z powodu zderzenia się dwóch systemów wartości, młodzi małżonkowie powinni stworzyć wspólny im tylko odpowiadający system wartości25.

Wyróżnia się kilka dróg prowadzących do wypracowania przez młodych małżonków własnego systemu wartości przy czym nie zawsze kończących się sukcesem.

* Pierwsza z nich polega na poznaniu systemu wartości partnera oraz odrzucaniu ich i kierowaniu się w życiu swoimi wartościami. Wybranie takiej drogi prowadzi do życia obok siebie. Nie prowadzi do dobrego przystosowania się małżonków.

* Inna droga to taka w której odrzuca się własny system wartości, a przyjmuje się całkowicie i bezkrytycznie system wartości współmałżonka. Taka postawa prowadzi do ograniczenia w znacznym stopniu samostanowienia osoby. Jedyny dopuszczalny przypadek zaakceptowania takiej drogi istnieje wówczas, gdy odrzucona hierarchia wartości była społecznie negatywna.

Najbardziej pożądaną drogą dającą najlepsze efekty oraz podnosząc jakość małżeńskiego życia jest ta, w której małżonkowie przejmują od siebie pewne wartości, jednocześnie uznając w małżonku te, których samemu się nie przejęło. Takie wypracowanie wspólnych wartości ujawnia szacunek dla indywidualności partnera26. J.Rostkowski w swoich rozważaniach o wpływie homogeniczności wartości twierdzi, że ważniejszym czynnikiem niż wspólne wartości, jest podobieństwo w intensywności przeżywania preferowanych wartości. Podaje on zależność między podobieństwem intensywności przeżywania a zadowoleniem ze związku. Im większe podobieństwo  w intensywności przeżywania wspólnych wartości, tym większe zadowolenie z małżeństwa i na odwrót.

Istotny jest również fakt, iż nie wszystkie uznawane oraz intensywnie przeżywane wartości korzystnie wpływają na poprawienie jakości małżeństwa. Do Takich zaliczamy wartości ekonomiczne i polityczne. Natomiast pozytywnie wpływają wartości religijne i społeczne27. Życie rodzinne determinuje niemalże wszystkie dziedziny życia dlatego znaczne różnice w systemie wartości nie pozwolą na zbudowanie trwałego szczęścia małżeńskiego. Doprowadzą do obniżenia szczęścia małżeńskiego, a z czasem do całkowitego rozpadu rodziny.

e. Jakość małżeńskich zasobów

Zasobami małżeńskimi nazywamy wszystkie cechy, które posiadają małżonkowie, aby usprawnić funkcjonowanie swojego związku. Zasoby te dzieli się na: osobowe, obejmujące dojrzałość psychiczną małżonków i  ekonomiczne, obejmujące dojrzałość socjalną28.

Dojrzałość psychiczna jest podstawą tworzenia udanego małżeństwa, umożliwia bowiem odpowiedzialne pełnienie ról małżeńskich i rodzinnych. Obejmuje dojrzałość umysłową, uczuciową i społeczną29.

Dojrzałość umysłowa, wyraża się w zdolności realistycznego myślenia, polegającego na postrzeganiu rzeczywistości takiej, jaką jest i umiejętnym przystosowaniu się do niej, dostrzeganiu złożoności zjawisk, wyciąganiu trafnych wniosków, przewidywaniu konsekwencji. Umożliwia ponadto właściwą ocenę postępowania partnera i odpowiedniego względem niego zachowania. Wynikiem osiągnięcia dojrzałości umysłowej jest umiejętne działanie, polegające na hamowaniu impulsów i wstrzymywaniu zachowań niepożądanych oraz świadomym podejmowaniu działań korzystnych.

Brak dojrzałości umysłowej powodować może myślenie życzeniowe, czyli kierowanie się pragnieniami przy braku akceptacji rzeczywistości realnej oraz myślenie pryncypialne, charakteryzujące się myśleniem z góry założonymi zasadami, bez przyjmowania odstępstw.

Dojrzałość uczuciowa jest szczególnym elementem dojrzałości psychicznej i jest niezmiernie potrzebna do stworzenia szczęśliwego małżeństwa. Pozwala na nawiązywanie trwałych relacji z drugim człowiekiem oraz odnoszenie się do niego z życzliwością i bezinteresownością. Ponadto umożliwia osiągnięcie odpowiedniego stopnia zrównoważenia, pozwalającego na reagowanie adekwatne do zaistniałej sytuacji. Charakteryzuje się również stabilnością i odpornością psychiczną. Pomaga w wypracowaniu samodyscypliny i samokontroli. Podporządkowuje uczucia niższe wyższym30. Niezmiennie ważnym elementem dojrzałości osobowej jest umiejętność przeżywania miłości dojrzałej. Miłość ta przejawia się w działaniu na rzecz osoby bliskiej, której dobro staje się wartością nadrzędną, a potrzeby jej odczuwane są jako równie ważne lub nawet najważniejsze. Uczucie miłości pozwala na wyjście z egoizmu dla dobra wspólnego związku31. Osoby o zdezintegrowanej dojrzałości uczuciowej są egocentryczni i niezdolni do miłości. Nie okazują życzliwości ani serdeczności. Są zmienne w nastrojach, nie przyjmują odmowy. Nie potrafią nawiązywać długotrwałych znajomości oraz nie pozostają długo w związkach. Są egoistyczne, nie interesują się potrzebami współpartnera.  

Dojrzałość społeczna charakteryzuje się otwartością na potrzeby innych, niesieniem pomocy, potrzebą wymiany wartości, wypełnianiem zadań społecznych, pełnieniem prawidłowo ról społecznych oraz obdarzaniem się z członkami społeczeństwa twórczą współpracą. W małżeństwie natomiast rozwój uczuć społecznych ujawnia się poprzez potrzebę twórczej współpracy we współżyciu społecznym. Osoby niedojrzałe społecznie są skoncentrowane na sobie, a pozostałych członków społeczeństwa traktują jako narzędzia do osiągania własnych celów.           

Dojrzałość socjalna wyraża się w posiadaniu przygotowania zawodowego pracy, finansowej niezależności, posiadaniu własnego mieszkania oraz gotowości do pełnienia ról małżeńsko-rodzinnych, wyrażonej pragnieniem założenia rodziny32. Według H. Izdebskiej przyczynami wpływającymi na brak osiągania dojrzałości psychicznej  i społecznej u ludzi, którzy z biologicznego punktu widzenia powinni ją osiągnąć, są braki wychowawcze. Całkowita koncentracja dzieci na nauce bez włączania ich w codzienne życie rodziny, narzucanie dzieciom własnego zdania, przesadna surowość lub nadmierna pobłażliwość. Takie postępowanie powoduje nieumiejętność organizowania własnego życia w sposób samodzielny i odpowiedzialny i brak odporności psychicznej.

 

f. Stopień przygotowania do nowych ról

Przez rolę społeczną rozumie się zbiór oczekiwań, jakie społeczeństwo żywi w stosunku do osoby, mającej określony status społeczny. Rola społeczna składa się z kilku ról cząstkowych, jakie jednostka pełni w życiu społecznym: w zakładzie pracy, w rodzinie. Społeczne role w rodzinie dzielą się na: role małżeńskie i rodzinne. W skład roli małżeńskiej wchodzą zadania, które małżonkowie pełnią w ramach funkcji przynależnych małżeństwu: funkcji miłości, zaspakajania popędu seksualnego, zrodzenie dzieci.

Do roli rodzinnej zaś należy: wychowanie potomstwa oraz zaspakajanie potrzeb materialnych i duchowych członków rodziny. Role społeczne wyznaczone są przez układy kulturowe i przekazywane z pokolenia na pokolenie, jako zachowania pożądane33.

Poprzez fakt założenia rodziny młodzi ludzie zobowiązują się do przyjęcia i pełnienia odpowiednich dla ich statusu ról. Pomimo, że role te są im znane, młodzi często nie potrafią dobrze ich pełnić. Role te wymagają odpowiednich postaw oraz umiejętności. Od tego bowiem jak je wypełnią zależy ich małżeńskie szczęście, oraz szczęście najbliższych34. W rodzinie każdy członek ma do wypełnienia jemu przynależne zadania i obowiązki. Jest w tych zadaniach niezastąpiony, zwłaszcza małżonkowie. Niewywiązywanie się lub złe wywiązywanie ze sprawowanych ról wyrządza szkody, których nic nie może naprawić35.     

Przyczyn tego nieprzygotowania dopatrywać się można w niedostatecznej wiedzy na temat mechanizmów i zasad rządzących życiem rodzinnym. Brak takiej wiedzy powoduje, iż młodzi ludzie zawierając związek małżeński, prezentują wyidealizowany obraz życia rodzinnego oraz posiadają przekonanie, że atmosfera fascynacji i zakochania charakteryzująca okres przedmałżeński będzie trwała zawsze. Taka postawa czyni ich nieprzygotowanymi do rozwiązywania konfliktów, które pojawiają się związku36.

Kolejną przyczyną nieumiejętnego pełnienia ról jest fakt, że wzory ról małżeńskich i rodzinnych rozpowszechnione w społeczeństwie, a przekazywane z tradycją, nie uwzględniają wielu społecznych zmian, które nastały. Występuje tu brak konkretnych nowych wzorców przy jednoczesnym obowiązywaniu starych i nie zawsze aktualnych. Taki stan rzeczy prowadzi do nieporozumień37. M. Ziemska uważa że w dzisiejszych czasach, kiedy kobieta stała się partnerem mężczyzny w wielu zawodach oraz dorównuje mu wykształceniem, został przełamany tradycyjny model podziału ról. Każda rodzina wypracowuje sama wzory, które określają kto i w jakim zakresie ma wykonywać poszczególne zadania. Często zależy to od indywidualnych cech i uzdolnień małżonków38.

Znaczącym czynnikiem wpływającym na jakość pełnionych ról jest przykład wyniesiony z domu macierzystego. Wzajemne stosunki rodziców, umiejętność rozwiązywania przez nich trudnych sytuacji, ich postępowanie na co dzień, podział obowiązków tworzy obraz wzorców które młody człowiek będzie wykorzystywał w założonej przez siebie rodzinie. Przy czym im poprawniejsze będą wzorce, tym lepsze przygotowanie młodego człowieka do podjęcia i pełnienia nowych ról39.

Z rodziny macierzystej, prócz wzorców związanych z własną rolą, wynosi się również wzorce postępowania współmałżonka. Są to oczekiwania względem roli partnera. (...) Jak matka jest dla syna wzorem kobiety, tak ojciec dla córki wzorem mężczyzny. Pod wpływem takich jego cech osobowości, jak siła charakteru, odwaga, serdeczność, (lub jej brak), itd. jego autorytetu w rodzinie oraz stosunku do matki, kształtuje się wyobrażenie córki o mężczyźnie, jego roli wobec kobiety, pozycji w rodzinie i miejscu w społeczeństwie40. Jeśli zatem oczekiwania pokrywają się z faktycznym zachowaniem współmałżonka, pełniona rola zostaje oceniona jako prawidłowa. To natomiast będzie powodować poczucie większego zadowolenia współmałżonka z ich wspólnego życia. W związku z tym uznaje się, że na ustalenie czy dana rola pełniona jest prawidłowo wpływa subiektywna ocena współmałżonka41. M. Ziemska uważa że dobrze wypełnione role męża i żony oraz rodzicielskie przyczyniają się do kształtowania dobrego klimatu co w konsekwencji pociąga za sobą coraz lepszą identyfikację z rolami rodzinnymi oraz wydajniejszą pracę na jej rzecz. Zwraca uwagę na trzy elementy wpływające na jakość pełnienia roli rodzicielskiej:

* przeświadczenie o ważności roli rodzicielskiej;

* poczucie niezastępowalności w pełnionej roli;

* treści motywacji współżycia rodzinnego, czyli realizowanie celów rodziny jako całości, a nie jako osobistych planów i własnych aspiracji.

Niska ocena tych elementów powoduje niekorzystne dla rodziny skutki. Przesunięcie obowiązków rodzicielskich na dalszy plan, przerzucenie ich na inne osoby, uchylanie się od ich pełnienia42. Rozbieżność poglądów na temat podziału ról i obowiązków rodzinnych stanowi źródło poważnych konfliktów, obniżających jakość małżeńskiego życia43.

Psychologia wyróżnia kilka prawidłowości związanych z odpowiednim pełnieniem ról, a zadowoleniem z małżeńskiego życia. Zadowolenie jest tym większe im:

* większa jest zgodność między partnerami w postrzeganiu ról:

* bardziej właściwy i odpowiedzialny jest sposób przyjęcia ról małżeńskich;

* większa jest komplementarność ról realizowanych przez obydwu partnerów;

* bardziej jest dopracowany i zaakceptowany podział ról małżeńskich między partnerami44.

 

 

g. Stopień wsparcia doznanego ze strony innych

Podwyższenie lub obniżenie jakości małżeństwa może zależeć od stopnia wsparcia doznanego ze strony innych osób oraz instytucji. Problemy, których doświadczają młodzi małżonkowie są różnorodne. Stąd pomoc udzielona im, tak przez osoby bliskie jak i instytucje, może w dużym stopniu ustrzec je przed ewentualnymi konfliktami, których narastanie mogłoby doprowadzić do obniżenia się ich satysfakcji z małżeństwa.

Osobami, które mogą w znacznym stopniu wpłynąć na stabilność związku, są rodzice obydwu stron. Sama akceptacja wyboru małżonka swojego dziecka przez rodziców, może zapobiec wielu niepotrzebnym konfliktom poprzez zmniejszenie obszaru, na którym może dochodzić do nieporozumień między małżonkami. Także pomoc finansowa rodziców, może wpłynąć na stabilność małżeństwa, gdyż (...) im wyższe dochody posiada rodzina, tym większym dysponuje zasobem materialnych środków. Fakt ten eliminuje lub ogranicza ten rodzaj stresów i konfliktów małżeńskich, które są związane z niedostatkiem materialnych zasobów45.

Inną formą pomocy niesionej przez rodziców jest sprawowanie opieki nad wnukami, czyli „instytucja” babci. Jest to dość powszechna praktyka w dzisiejszych czasach, gdy tak wiele matek pracuje zawodowo, a ilość miejsc w żłobkach i przedszkolach jest ograniczona46. Ważne jednak jest, aby pomoc rodziców lub osób bliskich, nie była pomocą, która rości sobie prawa do ingerowania w sprawy rodziny. Badania dowodzą, że im więcej osób dorosłych chce wpływać na kształt domu, tym gorzej to wpływa na jakość rodzinnego życia47. Bowiem warunkiem koniecznym dla tworzenia harmonii małżeńskiej jest zapewnienie niezależności małżonków od osób trzecich48. Choć rodzice mogą być osobami wspierającymi małżonków, to mogą być również osobami wpływającymi destabilizująco na małżeństwo.

Wyróżnia się dwie niewłaściwe postawy matek wpływające destrukcyjnie na rodzinę. Postawa nadmiernej troskliwości: prowadząca do utrzymania w ciągłej i silnej współzależności dorosłe dziecko oraz krytykująca i naginająca do własnych wymagań49. Również niewłaściwe zachowanie matki jako babci może wywołać częste konflikty. Problem ten występuje wówczas, gdy babcia chce pełnić rolę matki (bo taką rolę już zna), a nie rolę babci.

Przedmiotem sporu staje się wychowanie dziecka, gdyż babcia i rodzice posiadają różną wizję wychowania dziecka. To, oprócz konfliktów zachodzących na tym tle między małżonkami, może mieć bardzo niekorzystny wpływ na rozwój psychiczny dziecka. Innym aspektem nierozsądnej pomocy dziadków w wychowywaniu wnuków jest utrudnianie rodzicom wyuczenia się pełnienia roli rodzicielskiej. Wynika z tego zagrożenie dla wspólnoty małżeńskiej, która dojrzewa i rozwija się poprzez współdziałanie dla dobra dziecka. Pomimo tego, że babcie nie zawsze sprawdzają się jako niańki młodzi, rodzice chętnie korzystają z ich pomocy. Zdarza się jednak często, że babcie z różnych względów nie mogą podjąć się tej opieki. Wówczas rodzice korzystają z usług instytucji państwowych takich jak żłobki i przedszkola. Instytucje te prowadząc działalność opiekuńczo-wychowawczą pomagają w organizowaniu życia rodzin, w których oboje rodzice pracują zawodowo. Innymi instytucjami, niosącymi pomoc rodzinom, są poradnie małżeńskie. Udzielane w niej porady oraz pomoc dotyczą:

* edukacji małżonków, polegającej na przekazywaniu tych wiadomości, które powinny być znane na etapie przygotowania do małżeństwa;

* ubogacenia małżeństwa, mające na celu podniesienie jakości małżeńskiej;   

* małżeńskiej terapii, w której zapewniona jest fachowa pomoc małżeństwom nie potrafiącym sobie pomóc, wskutek psychicznych zranień zadanych w małżeńskich konfliktach50.

Obok poradni rodzinnych w Polsce rozwinęło się duszpasterstwo rodzin, które nie stanowi konkurencji dla poradni państwowych, lecz jest alternatywą dla małżeństw, które ze względu na światopogląd przeciwne są antykoncepcji, przerywaniu ciąży czy rozwodom.

 

 

1 Niniejszy artykuł stanowi częśc pracy magisterskiej napisanej pod kierunkiem ks. prof. W. Majkowskiego w Instytucie Studiów nad Rodziną UKSW filia w Szczecinie.

2 W. Majkowski, Czynniki dezintegracji współczesnej rodziny polskiej, Kraków 1997, s. 83.

3 B. Łobodzińska, Małżeństwo w mieście, Warszawa 1970, s. 63-65.

4 J. Rostowski, Zarys psychologii małzeństwa, Warszawa 1987, s. 148.    

5 Tamże, s. 146.

6 W. Majkowski, Rodzina mięzy grupa a instytucją, w: Nauki o rodzinie, red, J.Kłys, Szczecin 1995, s. 87.

7 Z. Celmer, Małżeństwo, Warszawa 1989, s. 77-78.

8 B. Łobodzińska, dz.cyt., s. 52.  

9 J. Rostowski, dz.cyt., s. 98-100.     

10 Z.Lew-Starowicz, Zaburzenia więzi partnerskiej w małżeństwie. Próba typologii. Problemy Rodziny, 6(1983), s. 6.

11 B. Mierzwiński, Mężczyzna - Mąż - Ojciec, Otwock 1996, s. 61.

12 Tamże.

13 J. Rostkowski, dz.cyt., s. 103.

14 W. Majkowski, Czynniki ..., dz.cyt., s.151.

15 M. Ryś, Psychologia małżeństwa. Zarys problematyki, Warszawa 1993,                              s. 60.

16 E. Aronson, Człowiek istota społeczna, Warszawa 1995, s. 450.

17 M.Braun-Gałkowska, Znaczenie religijności małżonków dla powodzenia ich związku, w: Z badań nad rodziną, red. T. Kukułowicz, Lublin 1984, s. 59-62.

18 W. Prężyna, Intensywność postawy religijnej osobowości, Lublin 1973, s. 45.

19 Z.Zaborowski, O rodzinie. Rodzina jako grupa społeczna - wychowawcza, Warszawa 1969, s. 51.

20 W. Majkowski, Czynniki ..., dz.cyt., s.151-152.

21 A. Siemianowski, Człowiek a świat wartości, Warszawa 1993, s. 6.

22 W. Majkowski, Czynniki ..., dz.cyt., 2. 152-153.

23G.W. Allport, Osobowość i religia, Warszawa 1988, s. 63.

24 M.Ryś, dz.cyt., s. 58.

25 Tamże, s. 57.

26 M.Ziemska, Rodzina i osobowość, Warszawa 1975, s. 73-74.

27 J. Rostkowski, dz. cyt., s. 111.

28 W. Majkowski, Czynniki ..., dz. cyt., s. 155.     

29 M. Ziemska, Rodzina ..., dz.cyt. s. 59.

30 M. Braun-Gałkowska, Miłość aktywna, Warszawa 1985, s. 25.

31 Tamże.

32 M. Ryś, dz. cyt., s. 25-26.

33 B. Mierzwiński, Role społeczne, w: Słownik małżeństwa i rodziny, red. E. Ozorowski, Łomianki 1999, s. 405. 

34  W. Majkowski, Czynniki ...., dz. cyt., s. 157.

35 W. Majkowski, Rodzina ..., dz. cyt., s. 87.

36 K. Starczewska, K. Godorowski, J. Godlewski, Dzień powszedni ich dwojga, Warszawa 1977, s. 63.

37 Z. Celmer, Małżeństwo ..., dz.cyt., s. 17.

38 M. Ziemska, Rodzina ... dz. cyt., s. 54-57.  

39 K. Starczewska, K. Godorowski, J. Godlewski, dz. cyt., s. 61.

40 J. Rembowski, Więzi uczuciowe w rodzinie, Warszawa 1972, s. 20.

41 J. Rostkowski, dz. cyt., s. 114-115.

42 M. Ziemska, Postawy rodzicielskie, Warszawa 1973, s. 25-26.

43 H. Izdebska, dz. cyt., s. 161

44 J.Rostowski, dz. cyt. s. 385.

45 W. Majkowski, Czynniki .... dz. cyt., s. 162.     

46 M. Ziemska, Wpływ ..., dz. cyt., s. 242-243.

47 M. Ryś, dz. cyt., s. 66.

48 B. Mierzwiński, dz. cyt., s. 63.       

49 M. Ziemska, Postawy ..., dz.cyt., s. 109.

50 W. Majkowski, Czynniki ..., dz. cyt., s. 198.

Strona główna | Struktura | Terminarz 2006/2007 | Dokumenty | Zeszyty katechetyczne | Pomoce | Linki | foto

W razie problemów lub pytań użyj tego kontaktu w sieci web: ks. Piotr Skiba
Ostatnia aktualizacja: 31 sierpnia 2006.